Jednym z najbardziej oczywistych obszarów, w których automatyzacja zwiększa bezpieczeństwo, są strefy podwyższonego ryzyka. To właśnie tam człowiek narażony jest na kontakt z ruchem maszyn, wysoką temperaturą, ostrymi krawędziami oraz szkodliwymi pyłami i gazami. Wdrożenie robotów przemysłowych pozwala przenieść te zadania z rąk operatorów na technologię zaprojektowaną do pracy w trudnych warunkach – powtarzalnie, precyzyjnie i bez zmęczenia.
W efekcie automatyzacja eliminuje przede wszystkim:
- bezpośredni kontakt człowieka z niebezpiecznymi strefami pracy maszyn oraz czynnikami szkodliwymi dla zdrowia
Dotyczy to m.in. procesów paletyzacji, depaletyzacji, kontroli jakości czy obsługi linii produkcyjnych, gdzie wcześniej konieczne było ręczne przenoszenie ciężkich elementów lub praca w bezpośrednim sąsiedztwie poruszających się mechanizmów. Automatyzacja tych stanowisk nie tylko zmniejsza ryzyko wypadków, ale też odciąża pracowników fizycznie, ograniczając przeciążenia układu mięśniowo-szkieletowego i długofalowe problemy zdrowotne.
Przykład wdrożenia: zautomatyzowana stacja kontroli i paletyzacji filtrów
Dobrym przykładem jest zautomatyzowana stacja kontroli i paletyzacji filtrów zrealizowana przez ControlTec, w której robot przejął wszystkie najbardziej niebezpieczne i powtarzalne czynności. Efekt to redukcja załogi o sześciu operatorów oraz zwrot z inwestycji na poziomie 49 miesięcy. Co istotne, linia została zaprojektowana w taki sposób, aby ryzyko kontaktu człowieka z ruchem maszyny było naprawdę niskie – dzięki odpowiednim zabezpieczeniom, wygrodzeniom i logice sterowania. W ten sposób bezpieczeństwo przestaje być kompromisem między człowiekiem a wydajnością, a staje się naturalnym elementem nowoczesnej produkcji.