KOMPLEKSOWA AUTOMATYKA DLA PRZEMYSŁU

Efekt nie jest przypadkiem. O konsekwencji w sporcie i automatyce przemysłowej

Nowy rok często zaczyna się od postanowień. My w ControlTec patrzymy na to trochę inaczej: zamiast wielkich haseł wolimy mądrze poukładany proces i systematyczne działanie. Dokładnie w tym duchu trenuje Czarek Wasyluk z naszego zespołu — triathlonista, którego wspieramy jako sponsor.



Od biegania do triathlonu – rozwój krok po kroku

Czarek ma za sobą już kilka sezonów konsekwentnej pracy. Zaczynał od półmaratonu, potem przebiegł maraton. Gdy sprawdził swoje możliwości, postawił sobie większy cel i tak rozpoczęła się jego przygoda z triathlonem. Rok 2026 będzie dla niego piątym sezonem startowym — efektem decyzji, by rozwijać się etapami, bez skrótów.

Wynik jako efekt długofalowego planu

W ubiegłym sezonie Czarek startował na Mistrzostwach Świata w Nicei — największe osiągnięcie w jego sportowej drodze. Kwalifikację wywalczył podczas zawodów w Tallinie, a sam proces trwał dwa lata i obejmował kilka startów. To dobry przykład tego, że w triathlonie — podobnie jak w automatyce przemysłowej — liczy się nie pojedynczy wynik, ale konsekwentnie realizowany plan.

Trening, systematyczność i mądre cele

Przygotowania do triathlonu to przede wszystkim systematyczność. Czarek trenuje od 10 do 20 godzin tygodniowo, stawiając na mądre planowanie i pracę z trenerem. Jak sam podkreśla, najtrudniejsze są początki — zbyt ambitny cel na start potrafi skutecznie zniechęcić. Dlatego kluczowe jest rozsądne podejście i konsekwencja. Satysfakcję daje mu sam proces: moment, w którym widać efekty dobrze zaplanowanych działań.

Motywacja, która wykracza poza wynik

Motywacja? „Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, po co się żyje”. Dla Czarka sport to nie dodatek, ale sposób na pełne wykorzystanie własnego potencjału. Finisz zawodów to euforia i 100% szczęścia — nie dlatego, że wynik jest najważniejszy, ale dlatego, że wie, ile pracy za nim stoi.

Dlaczego wspieramy Czarka w ControlTec?

W ControlTec wspieramy Czarka jako sponsor — finansujemy współpracę z trenerem oraz starty w zawodach, a on reprezentuje nasze barwy. Przekonał nas nie tylko sportowymi wynikami, ale przede wszystkim podejściem: długofalowym myśleniem, konsekwencją i gotowością, by zrobić coś naprawdę dużego. To dokładnie te same wartości, które realizujemy w projektach automatyki i optymalizacji procesów przemysłowych.

Nowy sezon, ten sam proces

Na kolejny sezon Czarek patrzy już dalej. Jego największym marzeniem jest start w Mistrzostwach Świata na Hawajach — kultowych zawodach w świecie triathlonu. Nowy rok to więc nie nowe postanowienia, ale kolejny etap dobrze zaplanowanego procesu. I właśnie w takie procesy wierzymy w ControlTec.

Trzymamy kciuki za Czarka w sezonie 2026 i cieszymy się, że możemy wspierać go w realizacji jego celów.